|
dotarcie |
| Autor |
Wiadomość |
Maćko

Pojazd: Romet Ogar 900 R Racing
Wersja: Ogar 900 R Racing
Dołączył: 07 Lut 2010 Posty: 1 Skąd: Świdwin
|
Wysłany: |7 Lut 2010|, o 19:56 dotarcie
|
|
|
| cześć! kupiłem sobie niedawno Rometa Ogara 900 Racing i to jest mój pierwszy motor, nie wiem jak się go dociera. proszę o pomoc :) |
|
|
|
 |
kropla1


Pojazd: ogar 900
Wersja: Ogar 900 '08 Silver-Black
Pomógł: 43 razy Dołączył: 18 Paź 2009 Posty: 852 Skąd: ok. Nowego Sącza
|
Wysłany: |7 Lut 2010|, o 19:59
|
|
|
człowieku SZUKAJ nie boli!!
a tak w ogóle to przeczytaj instrukcje obsługi! |
_________________ Motocykliści dzielą się na 2 grupy:
1. Tych co już zaliczyli glebę.
2. Tych co się do tego nie przyznają.
 |
|
|
|
 |
TaHa


Pojazd: Ogar 900 Racing
Wersja: Ogar 900 R Racing
Pomógł: 53 razy Dołączył: 27 Lis 2009 Posty: 1178 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |7 Lut 2010|, o 20:23
|
|
|
| Na początku jeździj tak do 20km/h przez pierwsze 50km... potem 35km/h i 40 km/h... chodzi o to żebyś jeździł na jak najmniejszych obrotach ! Pamiętaj zawsze rozgrzewaj motor tak z 90 sekund. Docieraj go od 600 km do 1200 km ;] Na pewno więcej niż 600 km ;] Ja docierałem 600 km i wyciąga mi 80 km/h ;] |
_________________ Nowe plany na nowy tuning :D Czy się uda ? Zobaczycie ... |
|
|
|
 |
choinka


Pojazd: Ogar 900
Wersja: Ogar 900 '08 Silver-Black
Pomógł: 43 razy Dołączył: 17 Maj 2009 Posty: 925 Skąd: Sieraków
|
Wysłany: |7 Lut 2010|, o 20:32
|
|
|
| Nie patrz na prędkość tylko na niskie obroty i nie każ mu się męczyć że jedziesz na IV biegu i praktycznie zerowe obroty jak już nie może jechać dalej to mu zredukuj na niższy bieg nie bój się redukcji |
|
|
|
 |
Yautja


Pojazd: Jawa Robby
Pomógł: 60 razy Dołączył: 29 Sty 2009 Posty: 1051 Skąd: Chełmno
|
|
|
|
 |
Aleks


Pojazd: Rieju RR 50
Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Mar 2009 Posty: 268 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: |7 Lut 2010|, o 20:54
|
|
|
| Z zablokowanym modułem nie można źle dotrzeć. |
|
|
|
 |
YoPaveL23

Pojazd: Romet Ogar 900
Wersja: Ogar 900 '08 Silver
Pomógł: 9 razy Dołączył: 28 Lis 2009 Posty: 497 Skąd: Śrem/Poznań
|
Wysłany: |7 Lut 2010|, o 21:59
|
|
|
Moi kumple tzn bracia kupili se 2x DT z salonu i jeden docieral sam i drugi po 50km juz nonstop jezdzil z kumplem i po dotarciu widac ze drugi ma mocniejszego np pod gorki, pod wiatr i jak jedzie z pasazer to nie czuc takiego spadku mocy jak ma ten pierwszy. Ten pierwszy dotarl go do swojej wagi i jak wsiadzie pasazer to masakra a ten drugi z pasazerem to bez problemu jezdzi - przystosowal moto do ciezszej wagi i jak jedzie sam to ma troche mocniejszego niz ten pierwszy.
Nie jezdzij jak piz*a czasem mu przydus ale bez przesady, jezdzij sobie normalnie z umiarem i nie boj sie manetka i biegami operowac i napewno dobrze dotrzesz ;]] ja swojego docieralem do 1000 albo 1500km nie pamietam juz, a potem jezdzilem normalnie czasem jak mialem dzien to mu dusilem, przecigalem biegi, baczki,spalilem laczka - ale czasem jak mialem ochote a tak to normalnie jezdzilem i na prostej na orginalnych zebatkach mi 85km/h bez problemowo cisnal (inni sie dziwia, ze im tylko 7dyszek leci a mi 85) i nic nie wymienialem tloka ani nic tylko zebatki, olej itp to co trzeba bylo zmienic i tak przejechalem 11,5 tys km i teraz powiedzmy, ze robie malu "tuning" ;]] |
_________________ http://mojemoto.pl/moto:684
http://www.polskajazda.pl.../Ogar_900/85379 |
|
|
|
 |
|
|