|
Kierownica. |
| Autor |
Wiadomość |
Legion [Usunięty]
|
Wysłany: |7 Sie 2009|, o 21:39 Kierownica.
|
|
|
Zawsze mnie zastanawiało czemu w ogarze ciężej chodzi kierownica niż w innych skuterach. Myślę że wielu z nas, ogarowców boryka się z problemem "ciężko kręcącej się kierownicy" a szczególnie chodzi mi o ogary z rocznika 2007 (nie wiem jak jest z resztą). Być może też tylko u mnie tak się działo. Jest to łatwo sprawdzić - należy się puścić bez rąk z większej prędkości. Jeżeli przejedziemy dłuższy dystans to jest ok, jeżeli jest króciutki czyli chwieje nas mocno przeważnie na jeden bok lub mamy problemy z utrzymaniem równowagi bo "coś jest nie tak" to jest to najprawdopodobniej problem właśnie z kierownicą. Przyczyną ciężko chodzącej kierownicy jest brak łożyska u dołu widelca(u mnie tak było) - oznaczone cyfrą 2.
Gdy postawi się motor na stopce to kierownica chodzi bez zarzutów, ponieważ górne łożysko (cyfra 1 na obrazku) się trzymie natomiast dolne w czasie jazdy jest dociążone masą pojazdu i ogarzysty wić tarcie się zwiększa, szczególnie bez łożyska.
Jest z tym kupa roboty ale ja z tym robiłem nie ok. 1,5h. Trzeba odczepić hamulec i linkę od prędkościomierza. Trzeba zdjąć wszystkie plastiki przednie a następnie odkręcić górną kierownicę. Górną część kierownicy trzymie tylko jedna śrubka która znajduję się trochę ponad łożyskiem zaznaczonym cyfrą 1. Przechodzi na wylot rurki. Zdejmujemy kierę. Potem odkręcamy te dwie (!) złote śruby przytrzymujące całe koło i amorki. Uwaga są dwie. Jedna na klin a druga od góry zwykła. Musimy skombinować nowe łożysko i wsadzić je w miejsce gdzie niby powinno być dolne łożysko. Trudno jest znaleźć takie więc ja tam powkładałem kulki ale tak ciasno jak to jest w łożysku(ze starego koła rowera, nie wypadną gdy odpowiednio dokręcicie te złote śruby). Składacie wszystko i jeździcie z dużo większą przyjemnością :P Bez problemu posarżujecie bez rąk przed radiowozem ;) |
|
|
|
 |
lutin66 [Usunięty]
|
Wysłany: |7 Sie 2009|, o 23:33
|
|
|
| nigdy sam tego nie zrobie. a moze sa poprostu luzy na kierownicy gdy schodzi na bok?? |
|
|
|
 |
Legion [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Sie 2009|, o 07:01
|
|
|
| Możliwe. |
|
|
|
 |
prezes


Pojazd: ogar 900
Wersja: Ogar 900 '08 Silver-Black
Pomógł: 51 razy Dołączył: 19 Gru 2008 Posty: 314 Skąd: Sławoborze
|
Wysłany: |8 Sie 2009|, o 12:43
|
|
|
| Legion napisał/a: | | Jedna na klin a druga od góry zwykła. |
Tymi śróbami reguluje się jeżeli kierownica lata na boki. |
_________________ Szkoła ekonomicznej jazdy xD
 |
|
|
|
 |
Legion [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Sie 2009|, o 14:05
|
|
|
| Też ale trzeba je całkiem odkręcić żeby wydostać widelec na zewnątrz. To że lata na boki oznacza że się poluzowały. |
|
|
|
 |
|
|