Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: patryxV17
|1 Paź 2008|, o 20:54
Przygody z policją
Autor Wiadomość
gulczas
[Usunięty]

Wysłany: |19 Cze 2009|, o 13:26   

Chłopie ogólnie policja nie łapie jeździj spokojnie. Zatrzymają cię dopiero wtedy kiedy będziesz uciekał itd :). Ja po kupnie założyłem blachy i bez ubezpieczenia, dowodu rejestracyjnego ( bo ojciec zabrał żeby ubezpieczyć) jechałem koło policji z 20 razy bo u nas tak jeżdżą, nawet koło 2 bez świateł i nic nie zrobili skapłem się 3 km potem ze nie mam włączonych :D
 
 
panmistrz
[Usunięty]

Wysłany: |19 Cze 2009|, o 13:53   

No właśnie a tata nie chce mi pozwolić jeździć bo tej wiejskiej drodze... Żeby na nich trafić to trzeba mieć pecha bo przejadą raz-dwa na dzień, ale i tak zabrania. Zesram się jak przez miesiąc będę po polnych drogach jeździć;/
 
 
.:PROFESOREK:. 
.::PROFESOREK::.


Pojazd: Yamaha Virago 125
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 94
Skąd: Drzenin
Wysłany: |24 Cze 2009|, o 14:04   

to najlepszy element przeżyłem wczoraj, jedziemy sobie z kumplem po ścieżce rowerowej (bardzo dobry stan - można pocisnąć, zero ludu - czasami ktoś przejdzie itd.) patrze a jakieś 150m przed nami idzą 3 osoby - 2 baby i jeden facet (z psem), facet jak nas na moim Ogarze (Router Eco A500) zobaczył to zszedł, druga baba to samo, a trzecia stanęła na środku drogi, zatrzymała mnie i zaczyna sapać coś tam do mnie, ja mówie że tutaj ścieżka rowerowa prosze mnie puścić a ona nic tylko coś tam pier***i ja mówie "najpierw sobie pani prawo o ruchu drogowym poczyta, zadzwoni na policje i pogadamy, tutaj ścieżka rowerowa jest i tutaj można jeździć" a ona do mnei że tak ale nie motorem, ja jej mówie że to motorower, ona do mnie "spier***j na droge" ja się wkurzyłem i mówie jej spadaj stara ruro zadzwoń se na policje i neich przyjadą, i odjechałem, jak wracalismy to kumpel nagrywał komurką żeby był dowód że mnie zatrzymują itd. ale już ich nie było... (szkoda :() mi to i tak tam gliny nic nie zrobią - ojciec policjant (ale tylko technik żeby nie było) także układy są :P
_________________
www.watahagryfino.pl
 
 
 
kitus94 



Pojazd: Ogar 900
Wersja: Ogar 900 '08 Silver-Black
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 100
Skąd: Korzeniów
Wysłany: |29 Cze 2009|, o 21:19   

Ja już miałem 3 spotkania z policją. Pierwszy raz jeszcze jak miałem komara wyjechałem z mostku a tu się nagle psiarnia nawinęła, ale tylko kazali mi go wprowadzić na podwórko.
Drugi raz pojechaliśmy z mateuszem1128 na jego motorze do sąsiedniej wsi (ok. 5km)
bez kasków, tak na przejażdżkę a że jest tam posterunek to zawsze ktoś się kręci, kazali zejść z motoru policjant zaczął Mateusza straszyć sądem rodzinnym i gdy zapytał się go o kartę to powiedział że mu się wyprała (oczywiście nie posiadał), ale że policjant był dobry kazał nam tylko pchać do domu. Popchaliśmy go kawałem a gdy pojechał to od razu 'kapsko'.
Trzeci raz to oczywiście znowu z Mateuszem. Tym razem pojechaliśmy dwie wsie dalej tym razem na dwóch motorach i również bez kasków. wszystko ładnie pięknie gdy już wracamy do Korzeniowa jakiś gościu nas zatrzymał i mówi że policja jedzie. to my od razu zeszliśmy z motorów i prowadzimy. Podjechał radiowóz ale policjant był młody więc się pytał o papiery, żaden z nas nie miał i dlaczego prowadzimy motory. Mateusz wcisnął kit że nie ma iskry i musimy pchać. No to dobra i nas puścili.
_________________
brak
 
 
 
MaRi 
Jestem hardkorem.



Pojazd: OGAR 900
Wersja: Ogar 900 '09 Silver-Black
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 247
Skąd: NRŚL
Wysłany: |29 Cze 2009|, o 21:26   

.:PROFESOREK:. napisał/a:
to najlepszy element przeżyłem wczoraj, jedziemy sobie z kumplem po ścieżce rowerowej (bardzo dobry stan - można pocisnąć, zero ludu - czasami ktoś przejdzie itd.) patrze a jakieś 150m przed nami idzą 3 osoby - 2 baby i jeden facet (z psem), facet jak nas na moim Ogarze (Router Eco A500) zobaczył to zszedł, druga baba to samo, a trzecia stanęła na środku drogi, zatrzymała mnie i zaczyna sapać coś tam do mnie, ja mówie że tutaj ścieżka rowerowa prosze mnie puścić a ona nic tylko coś tam pier***i ja mówie "najpierw sobie pani prawo o ruchu drogowym poczyta, zadzwoni na policje i pogadamy, tutaj ścieżka rowerowa jest i tutaj można jeździć" a ona do mnei że tak ale nie motorem, ja jej mówie że to motorower, ona do mnie "spier***j na droge" ja się wkurzyłem i mówie jej spadaj stara ruro zadzwoń se na policje i neich przyjadą, i odjechałem, jak wracalismy to kumpel nagrywał komurką żeby był dowód że mnie zatrzymują itd. ale już ich nie było... (szkoda :() mi to i tak tam gliny nic nie zrobią - ojciec policjant (ale tylko technik żeby nie było) także układy są :P



No i tu sie mylisz bo babka miała racje <ok> jak sama nazwa wskazuje DROGA ROWEROWA więc tylko dla rowerów.Utknęło mi to w pamięci bo nasz facio u którego zdawaliście ciągle to powtarzał.I jak nie jesteś w 100% pewny to sie nie rzucaj,to tak na przyszłosć ;/
 
 
gulczas
[Usunięty]

Wysłany: |29 Cze 2009|, o 22:04   

hehe ja dzisiaj jadę na działke na której nie byłem rok i jadę skrótami i wjechałem w ulice gdzie był zakaz wjazdu, za to policja za mną zatrzymali i spytali mi się czy nie widzę znaku na to ja do nich że kiedyś go nie było. Pokiwali mi w stylu ojoj i pojechali xD
 
 
.:PROFESOREK:. 
.::PROFESOREK::.


Pojazd: Yamaha Virago 125
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 94
Skąd: Drzenin
Wysłany: |29 Cze 2009|, o 22:31   

Masz tutaj, nawet jeśli jest ścieżka rowerowa, to MUSZĘ nią jechać, o to ustawa:
"Zgodnie z kodeksem drogowym (cz.II, par.7, pkt.4 oraz cz.I, art.4,pkt.1,ust.16) jazda na rowerze i motorowerze jezdnią jest zabroniona, o ile wzdłuż tej jezdni poprowadzona jest ścieżka dla rowerów"
_________________
www.watahagryfino.pl
 
 
 
MaRi 
Jestem hardkorem.



Pojazd: OGAR 900
Wersja: Ogar 900 '09 Silver-Black
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 247
Skąd: NRŚL
Wysłany: |29 Cze 2009|, o 23:18   

Tak ale te prawo co podałeś to już przestarzałe jest.Bo kiedyś motorower oznaczało rower + silnik teraz to ma całkiem inne znaczenie ^^
http://www.drogowka.ovh.o...c.php?f=21&t=10
 
 
.:PROFESOREK:. 
.::PROFESOREK::.


Pojazd: Yamaha Virago 125
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 94
Skąd: Drzenin
Wysłany: |29 Cze 2009|, o 23:34   

nie wiem, ale ja na teście miałem że właśnie taką drogą mogę jeździć :P muszę powiedzieć tacie żeby się na komendzie spytał jak to jest... ;)
_________________
www.watahagryfino.pl
 
 
 
Legion
[Usunięty]

Wysłany: |1 Lip 2009|, o 20:20   

Heh...to ja i sąsiad pojechaliśmy na przejażdżkę jakieś 3km od domu. No więc porobiliśmy sobie trochę bączków na poboczu, kiedy sąsiad kręcił to za bardzo wjechał na skrzyżowanie(no ale jak tam nikt prawie nie jeździ to się nie przejmował - drogi pobocznej) , ja sobie nakręcałem aparacikiem a tu zza rogu policja....No to fajnie....Ja miałem wszystkie papiery a kolega nie miał karty...No to oczywiście zatrzymali się i mówią: "No panowie, fajne motorki macie...Ile wypisujemy mandaciku?" xD Ja stoje wbity, a oni tam mówią sobie do nas....heh...właściwie to do mnie a nie do kolegi który bączki kręcił xD Znali nas to puścili tylko ani jednego takiego numerku więcej xD Nawet papierów za bardzo nie sprawdzali tylko rejestrację xD
A raz jak miałem jeszcze ogara 200 to jeździłem często do kościoła no i z samego rana już po mszy na podwórku u księdza na dzień dobry policja wjechała(to było bardzo mało widoczne miejsce więc nie wiem jakim cudem tam wjechali ) i pytają się gdzie jadę tym motorem ( a że był przerobiony to domyślili się że nie ma na 100% papierów) i nie miałem xD Ale że napisałem najlepiej konkurs drogowy w całej gminie to mnie chyba poznali i puścili xD Też byłem zdygany chociaż mnie znali :) Oni przejechali no to ja szpula do domu oddalonego o 5-6 km ;]
 
 
.:PROFESOREK:. 
.::PROFESOREK::.


Pojazd: Yamaha Virago 125
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 94
Skąd: Drzenin
Wysłany: |1 Lip 2009|, o 21:28   

no ja to tylko podam nazwisko i nic pewnie nie zrobią xD ale ja tak samo z sąsiadem jeździmy i on tez karty nie ma (w ogóle - dopiero 13 skończył xD) także są luzy raczej, tyle że zazwyczaj ja pierwszy jade i lookam czy nigdzie nie stoi, albo graniczna albo smerfy
_________________
www.watahagryfino.pl
 
 
 
Legion
[Usunięty]

Wysłany: |2 Lip 2009|, o 13:32   

My z kumplami jak jedziemy gdzieś dalej to zazwyczaj tak:
1-2-3-4-5 Każda liczba jest zastąpiona moim kumplem. 1,3,5 mają wszystkie papiery, zaś 2 i 4 nie mają i trzymają się bardzo blisko motocyklisty odpowiednio :
2 blisko za 1( z minimalną odległością) i odstęp (ok 40 - 50m) od pozostałej trójki, tam wszyscy trzymają się blisko. Zasada jest taka że udajemy głupich i ci co nie mają papierów jadą dalej i zatrzymują się na najbliższym przystanku a my z papierami zatrzymujemy się w razie czego. Za bardzo nas nie mogą złapać bo musieli by bardzo szybko wyciągać lizaczki na jadących bez papierów. No i nic nam nie zrobią xD Ja dwa lata temu tak jeździłem BEZ NICZEGO oprócz kasku i ogara 200 xD
 
 
robaczek1996
[Usunięty]

Wysłany: |2 Lip 2009|, o 20:17   

E no to ja jaką miałem sytuację . : Pojechaliśmy z kolegami na taką rampę (kiedyś to służyło chyba do rozładowywania pociągów bo tory tam są takie jak na przejazdach) na motorach / skuterach . no i na tą rampę są dwa wjazdy od tyłu i od przodu no nie . Ja oczywiście nie mam karty bo 13 kończe w tym roku na zime ...
Koleżanka zadzwoniła żebym wyjechał po nią . Koledzy mówią " nie bądź wafel nie jedź " a że koleżanka to super dziewczyna no to pojechałem . ja pojechałem do niej ona idzie chodnikiem bo niosła jakieś tam pakunki i nie mogła wsiąść ze mną . A ja jade 2 na godzinę " rynsztokiem [ tak ? ] " nie wiem chyba tak to się nazywa ... spojrzałem w lusterko i patrzę że z za zakrętu jakiś samochód zaraz wyjedzie z niebiesko-białą maską ... Mówię na 99 % policja więc wyjechałem na ulicę i jak gdyby nigdy nic jadę sobie spokojnie 45 km/h w stronę tej rampy już wjechałem patrze policja za mną nie wjechała więc spoko ... patrze przed siebie a tam drugim wjazdem oni ... no to ja szybko zawróciłem i grzeje w stronę domu a dokładnie kolegi który mieszkał nie daleko . No i grzeje 75 km/h . patrze w trzęsące się lusterko a tu policja grzeje dobra kit lece dalej . po chwili słyszę syrenę ale nic dalej jadę . Po chwili zajeżdzją cioty mi na ręcznym drogę dokładnie jeden dom od mojego kolegi . nie mieli kamery to by mi nic nie udowodnili ...
Kazali mi zgasić silnik . KARTA MOTOROWEROWA dowód rejestracyjny i ubezpieczenie ... no to daję ROWEROWĄ (bo miałem przy sobie ) dowód rejestracyjny oraz ubezpieczenie. Policjant " fajnie fajnie ale stempelek nie w tym miejscu , gdzie motorowerowa . Ja mówię że to przecież jak rower jest . hahaha ... no ale on chce pisać pozew do sondu rodzinnego ja się pytam czy może mandat czy coś a on mi mówi ze jestem nie pełno letni i nie mogę dostać mandatu [to prawda .? ] no to ja mówię że może na tate a on mówi że Ja kierowałem nie tata . Ja się pytam czy moge zadzwonić po ciocię on mówi że mogę i do boga dzwonić ., Ciocia przyjechała tam gadała z nimi aż w końcu puścili ale kazali mi jeździć po polbych i teraz prowadzic no to prowadziłem bo jechali za mną ... I tak to się skończyło
 
 
panmistrz
[Usunięty]

Wysłany: |3 Lip 2009|, o 13:12   

Na mnie i kolegę ktoś 3 dzień kabluje.
Przedprzedwczoraj:Ledwo co wjechałem na podwórku zaraz policja przejeżdżała.
Przed Wczoraj:Chciałem wyprzedzać traktor patrzę a tu policja zza skrzyżowania w moją stronę(250m ode mnie). Nie zwiałbym bo mam blokadę a oni jeżdżą tą nową KIA(dostali tydzień temu;/)Ale że był zjazd do lasu to skindoliłem w las i już za mną nie jechali.Kurde szkoda bo ty byłby pierwszy od czasu zakupu wyprzedzony pojazd(nie wliczając rowerów;D);/
Wczoraj: Byłem z kolegą pod remizą o 17:40. O 17:55 dzwoni koleżanka:Nie przyjeżdzaj pod skrzyżowanie bo stoi ŻW,Policja i Straż Miejska i łapią każdego.(inne skrzyżowanie niż wcześniej, jest 150m od remizy) No to ja się blady zrobiłem i już się tam nie odważyłem jechać. Pojechał kumpel rowerem i mówi że to prawda bo widział...Dlaczego tak zwiewamy? Oboje nie mamy karty(13 lat w listopadzie) a on na dodatek ma odblokowany motor;D Ciekawe co dzisiaj wykombinują. Dziwne, bo zawsze jest mały ruch gdzie jeździmy(mieszkamy na wsi)i policja raz tylko przejedzie wczesnym rankiem zawsze;/
 
 
Legion
[Usunięty]

Wysłany: |3 Lip 2009|, o 18:28   

Heh...to ja raz chyba do wujka jechałem i grzeje ile fabryka dała bo fajna prostka była ....Patrzę się w lewo a tu....no zgadnijcie xD Poldkiem cisną więcej odemnie mimo ograniczenia do 60 xD Nawet się na mnie nie popatrzyli ;]
Edit: Lubię większość policjantów....Fajnie się z nimi gada a oprócz tego to zazwyczaj nic nie wlepiają typu mandat tylko upomnienie. Większość jest spoko moim zdaniem tylko jakoś tak się przyjęło że nikt za nimi nie przepada...
 
 
panmistrz
[Usunięty]

Wysłany: |3 Lip 2009|, o 20:09   

A ja nie wiem bo jeszcze nie miałem się styczności z nimi osobiście spotkać...To zależy od policjanta czy nas ukarze czy upomni itp;) Dzisiaj policja nie przejeżdżała, ale mijałem swój dom to mijałem jakiego faceta dosyć starego na rowerze(ok 45 lat na moje oko)i tylko jak mnie zobaczył to stanął wyjął z kieszeni telefon i nie wiem co dalej bo go minąłem...W każdy razie pojechałem na podwórko by silnik ostygł i jak za 20minut było pusto to ruszyłem spowrotem...Aż jakieś dzieci neo wyskoczyły z boiska jak wracałem do domu(ok.6), zastanawiłem drogę. Jadę a tu jakiś debil rzuca we mnie SZKLANYMI butelkami po piwie i po oranżadach. Jedna po piwie przeleciała centymetr przed kaskiem(aż mi się słabo zrobiło)i jedna plastikowa mnie trafiła w prawą nogę i mam teraz zaczerwienioną nogę i boli jak nie wiem co...Kurna jak o tym pomyślę to mnie coś bierze...Jeszcze zastawili mi drogę że ledwo co się zmieściłem na drodze...Dobrze że żadna butelka nie trafiła w motor...Ale co poradzę im jak oni są starsi ode mnie większość z nich o rok, jak poskarżę rodzicom to wyjdę na lalusia, w bójce im nie dam rady bo jest ich więcej, na policję nie zadzwonię że stwarzają zagrożenie bo poskarżą im że nie mam karty motorowerowej, a jak się przez nich wywalę bo ktoś mi podejdzie albo nie ustąpi i on lekko oberwie to wina będzie na mnie bo nie mam karty...I bądź tu mądry...Jakieś rady?
 
 
Legion
[Usunięty]

Wysłany: |3 Lip 2009|, o 22:05   

Panowie....no to jedziemy do Alfredówki xD
 
 
funte 
Ruda Śląska


Pojazd: Romet Ogar 900
Wersja: Ogar 900 '08 Silver
Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 18
Wysłany: |3 Lip 2009|, o 22:14   

WSZYSCY DO ALFREDÓWKI! JE.BIEMY W TYCH DEBILI!

a tak swoją droga to 45 lat to młoda osoba rozumie 70-80 xD
_________________


Szerkości życzę...
 
 
 
Marcin_O19 
RS 125 POWER!!:D



Pojazd: Aprilia RS 125!
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 222
Skąd: Trzeszczany
Wysłany: |4 Lip 2009|, o 13:05   

Legion napisał/a:
Poldkiem cisną więcej odemnie mimo ograniczenia do 60 xD


U mnie mają 2 Ople i cisną nim na max.jest taki moment że ograniczenie do 40 ja jade 60 a oni mnie wyprzedzają ze 100 mieli xD.U mnie niektórzy są spoko.najgorsi są ci nowi bo szybko chcą się wspiąć na wyżyny xD
_________________
Moja obecna zabaweczka:
http://mojemoto.pl/moto:1028,Aprilia-RS-125-MP
 
 
robaczek1996
[Usunięty]

Wysłany: |5 Lip 2009|, o 22:03   

A gdzie ta alfredówka ...?
:d
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

hosting bagażniki Bilety lotnicze do Amsterdamu


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Skórka: Webdigital.pl / Kodowanie: www.DuDeStudio.pl
Ostrowiec Świętokrzyski Kotły Gry

Wszelkie prawa zastrzeżone © Wypowiedzi należa do ich autorów, za tresć administracja forum nie odpowiada.

wagi hakowe biuro podróży Czechowice - Dzi christmas presents sprzęt agd dobry kredyt download drum and bass