Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: patryxV17
|1 Paź 2008|, o 20:54
Przygody z policją
Autor Wiadomość
panmistrz
[Usunięty]

Wysłany: |17 Lip 2009|, o 15:14   

Dopóki jadę do 45km/h ale bez blokad tylko po prostu 45 to to już jest motocykl czy nadal motorower?
 
 
yanex 



Pojazd: Ogar 900
Wersja: Ogar 900 '08 Silver-Black
Pomógł: 21 razy
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 172
Skąd: Jędrzejów
Wysłany: |17 Lip 2009|, o 17:26   

Cytat:
Dopóki jadę do 45km/h ale bez blokad tylko po prostu 45 to to już jest motocykl czy nadal motorower?


To już jest motocykl.
_________________
http://mojemoto.pl/moto:337
Ogar 900 - Jak trzeba to i pole zaorze ;)

 
 
 
Legion
[Usunięty]

Wysłany: |17 Lip 2009|, o 20:22   

Prawda jest taka, że większość z nas jeździ na lewo :)
 
 
Marcin_O19 
RS 125 POWER!!:D



Pojazd: Aprilia RS 125!
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 222
Skąd: Trzeszczany
Wysłany: |17 Lip 2009|, o 21:29   

Ale zależy na jakiego policjanta trafimy podczas kontroli.I tak każdy przecież wie że prawie nikt motorowerem 45 nie jeździ.Mój kolega ma motorower który 100 leci xD a policjant podczas kontroli sie pyta:

-Ile poleci??Pewnie z 70-80
Kolega-No z góry może te 75..

I policjant na to się uśmiechną i oddał dokumenty i powiedział żeby ostrożnie jeździć :P

Za to nowi którzy szybko chcą wspiąć się wyże ponoć nawet motory na przejażdżkę biorą..
_________________
Moja obecna zabaweczka:
http://mojemoto.pl/moto:1028,Aprilia-RS-125-MP
 
 
panmistrz
[Usunięty]

Wysłany: |18 Lip 2009|, o 07:49   

Ogary z 07 i 08 same w sobie łamią prawo bo nie mają blokad;D A my z 09 co mamy tłuc się 45 nie będziemy bo to nie frajda z jazdy tylko nudna jazda...W ogóle to poczucie wolności przy takiej prędkości jest nieodczuwalne(a tak w instrukcji na pierwszych stronach pisze)i jeszcze jesteś zły jak się dres wyprzedzi w maluchu i się z ciebie śmieje...Ja jak jadę swoim 43 ok na dotarciu ale już czuję że blokada odcina większe obroty to sobie krążę jedną ręką trzymając gaz drugą kładę gdzieś na nogach i tak się"toczę"bo kumpel kolarzówką jechał i o mało co mnie nie wyprzedził a już miałem 45km/h na liczniku i odcięcie obrotów bo na niecałym 3/4 było to samo co na prawie pełnym gazie...To ja sobie powiedziałem że śmiech na sali by rowery wyprzedzały motorowery...A rower jaką ma dozwoloną prędkość max? Bo skoro rower nie ma a motor ma to by to było nie uczciwe...Przecież dobra kolarzówka pojedzie 50km/h...
 
 
krisp
[Usunięty]

Wysłany: |18 Lip 2009|, o 09:10   

jak rowerem dobrym to 80 km wycjągniesz z górki motorower ma ograniczenia bo to jest pojazd silnikowy a rower n ie mam bo go własnbymi mięśniami napędzasz
 
 
lutin66
[Usunięty]

Wysłany: |18 Lip 2009|, o 09:12   

hahah to jest racja ja mam rower na takich cienkich kołach ale to jeszcze nie kolażówka a jechałem nim ponad 50 z górki. mój kolega też ma rocznik 09 i również strasznie sie męczy jadąc te 45km/h
 
 
krisp
[Usunięty]

Wysłany: |18 Lip 2009|, o 09:38   

po dotarci będzie lepiej <respekt>
 
 
panmistrz
[Usunięty]

Wysłany: |18 Lip 2009|, o 10:40   

Nom ja też mam taki rower na cienkich kołach i mam przy nim licznik i z wiatrem osiągam jakieś 50km/ bez żadnej górki...Jedyne wyjście by nie stać się pośmiewiskiem gdy Cię rower wyprzedzi- zmienić moduł;D
 
 
krisp
[Usunięty]

Wysłany: |18 Lip 2009|, o 10:48   

Mój dziadek mi powiadał że miał jawkę sport taką z szeroką kierownica ona około 60km jechała to kolaż równo z nim jechał a potem się spytał czy nie ma tam więcej w tym silniku nacisną na pedał i se pojechał

Czy to jest temat o rowerach? <mlot> Koniec off-topa.
A do Ciebie Krisp: Popraw interpunkcje w tym poście.
/ Prezes
 
 
Kiryh
[Usunięty]

Wysłany: |22 Lip 2009|, o 19:23   

I co przejechałeś noobom po nogach czy się uspokoili??

P.S
Sorka za off-top ale chcę wiedzieć co zrobił panmistrz
 
 
panmistrz
[Usunięty]

Wysłany: |23 Lip 2009|, o 08:16   

Nie,nie przejechałem im, bo ostatnio ich nie spotykam. Zresztą,ostatnio nie jeżdżę rometem bo mam 500km przebiegu a jutro na przegląd. Jak ich spotkam to napiszę co się działo;)
 
 
K@milpias
[Usunięty]

Wysłany: |24 Lip 2009|, o 21:10   

Mnie to 2 razy na motorze zatrzymali aja nie mam karty i raz musiałem pchać z kolegą 19km ale 15 przepchałem a 4 polną <respekt> Bo ich jak pchałem jeszcze sptkałem tajniacy tro byli C5 jechli ale ja wiedziałem ż eto Oni bo wolno jechali i mieli fioletowawą szybę z przodu żeby ich nie było widać. A raz wjeżdżam do wioski w zakręt 60km;h jeszcze tak z górki było i tak jestem juz w polowie tego zakretu a tu patrzę Pały na krzyżówce ale się osrałe* od razu po hamulach 40 na liczniku i jaechali za mną az koło swojego domu przejaechałem to mnie wyprzedzili bo gdzie sioę bęą za mną tłukli :D Ale jak mnie wyprzedzili to była droga boczna brukowa to zjechałem na nia i w polną szybko bo jak bnym za nimi jechał to by pewnie mnie zatrzymali. za drugim razem jak mnie zatrzymali to też tajniacy tylko że Fordem Focusem ale za udzieleniu paru informacji wypuścili mnie z kolegą do domu.
 
 
panmistrz
[Usunięty]

Wysłany: |19 Sie 2009|, o 08:13   

Co mi się wczoraj przydarzyło: Jeździłem z kolegą po sąsiedniej wsi, takiej jakby polnej drodze ale jest tam wylany asfalt lecz ruch jest znikomy, z kilometr od domu, ja na ogarze bez dokumentów(tylko w kasku), nie brałem z domu bo i tak na główną drogę się nie zapuszczam bo nie mam karty, kolega na kinroadzie chopperze(ten łoś co ma silnik ten sam co ogar)tyle że on nie miał blokad a ja miałem i musiałem jego dymy wąchać. On miał dowód rejestracyjny i ubezpieczenie, tylko karty też nie posiada.

Jechaliśmy przez te polne drogi, mijamy krowę z babką a tu babka nas zatrzymuje i się na nas drze że jej krowę dźwiękiem wydechu z naszych motorowerów przestraszyli i że zadzwoni na policję. No coś tam krowa muczała, ale ja nie będę czekał aż sobie przejdzie a nie wiadomo dokąd idzie. Pojechaliśmy my z kolegą na chwilkę do lasu tak rozejrzeć się, potem do kolegi pojechaliśmy(200m od mojego domu), umyć motocykle, a tu mama tego kolegi mówi że policja właśnie przejeżdżała. Myślę, że to znowu zbieg okoliczności, i pojechałem do domu, tylko 200m wiejską drogą. Dla pewności zasłoniłem rejestrację liściem że było tylko widać pierwszą literę rejestracji"R":D To ja jadę a tu policja koło cmentarza(500m od kolegi) zawraca znów w moją stronę...To ja prawie cały gaz(bo co jak co ale nadal docieram;D)i rura do domu...I prosto do garażu wjeżdżam i zamykam by nie zobaczyli jak przejeżdżali. Dobrze że tylko 200m do domu bo jak więcej to by było cienko ze mną... I to nie pierwszy raz tak się zdarza że akurat gdy ja jadę to policja przejeżdża. Ktoś kabluje na potęgę...Zrobię kartę(niestety w przyszłym roku...albo jeszcze później jak ten nowy przepis wejdzie)i mnie ci donosiciele i policjanci przy kontroli mnie mogą w d*pe pocałować...Tylko jeszcze teraz muszę jeździć w strachu że mogą zza zakrętu wyjechać;/ Wiem, że mi by nie podarowali bo tyle co już na mnie nakablowali...zresztą policjanci w mojej gminie do ustępliwych nie należą. Więc ja przy nawet ich mijaniu bym zamarł bo zawsze mi się wydaje że tylko na mnie czychają;D Zawsze jak gdzieś jadę w pola i zobaczę jakąś osobę co się krzywo patrzy to jadę do domu by zdążyć przed przejazdem policji jak coś. Komenda 7km stąd to trochę im zejdzie dojechać. Że im się chce...I że ja mam farta że zawsze przed nimi/między nimi dojeżdżam do domu. No ale po podwórku przez resztę sezonu nie będę jeździł, bo nie wytrzymam bo ogar sprawny stoi i tylko lać i jechać;D

Wiecie co jest najbardziej wkurzające? Że w gminie, gdzie ja mieszkam, nie takie przekręty się robi, kradnie się pieniądze z gminy jak popadnie i jakoś nimi się nie przejmują, a każdego który jedzie bez prawa jazdy czy karty chcą udupić...Bo wiem,że mnie chcą załatwić i znajomych którzy jeżdżą na skuterach bez karty bo kilku kolegów ojcowie mają znajomych w policji i się dowiedzieli.
 
 
legmarr1
[Usunięty]

Wysłany: |19 Sie 2009|, o 13:15   

chłopcze, ja do komendy mam 2 km. przejezdzam koło s*ki codziennie i nigdy jeszcze mnie nie zatrzymali do kontroli papierów nie wożę bo boję się ze zgubie :p . myslisz ze im zalezy na zlapaniu AKURAT Ciebie?? :/
były takie przypadki ze kogos udupili w takiej sytuacji jak Ty masz? weź na luzzzz;]
 
 
krisp
[Usunięty]

Wysłany: |19 Sie 2009|, o 13:52   

Dokładnie ja swoje kilka lat wyjeździłem i nawet czasami specjalnie kilka razy koło tego samego patrolu przejeżdżałem żeby ich sprowokować a oni nic leja na dzieciaki na motorka bo wolą zatrzymać jakieś Bmw Albo Jałdi co leci 100 w zabudowanym i zgarnąć sobie po 100zł <angry> na łepka mur
 
 
panmistrz
[Usunięty]

Wysłany: |19 Sie 2009|, o 16:40   

Wiem że policjanci z mojej gminy są nie ustępliwi, tata dostał kilka razy mandat za przekroczenie prędkości o 9 czy 10km/h, tydzień temu stali we wsi na skrzyżowaniu 1km od mojego domu i legitymowali każdego motocyklistę. Dobrze że dostałem cynk że stoją. Ostatnio Ci policjanci są bardzo aktywni.
 
 
szefunio1501 



Pojazd: Derbi Senda DRD Limited `05
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 218
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: |22 Sie 2009|, o 17:46   

Na początku wakacji jak jeszcze miałem Zippa jechałem z kumplem ona na Symie Jet Sporcie 50cc a ja na Zippie.. On nie ma karty motorowerowej i jeździ niedaleko swojego domu, a ja mieszkam od niego jakieś 5 km i go namówiłem, żeby ze mną na chwile pojechał do domu, trzeba jechać głowną drogą do mnie dwupasmówką i dojechaliśmy do mnie i ja wziąłem kase pojechaliśmy na stacje sie zatankować i jedziemy spowrotem do niego tą dwupasmówką i jedziemy te 35kmh i za nami sznur aut i nagle zza tych aut wyjeżdża srebrna Kia Ceed Kombi ja myśle o k*** on karty nie ma, będzie miał chłopak przypał, a ja go zapewniałem, że nic sie nie stanie i lizak wyciągnęli i nas zatrzymali... Wysiada dwóch policjantów widać, że typowe h*** i zaczynają tego kolege przepytywać ile masz lat masz karte który rocznik itd a on ma 13 lat więc trochę mały jest... on mówi, że ma w domu się pytają gdzie mieszka a to było już niedaleko i mówią my jedziemy do Ciebie do domu a ty go tam pchaj i jeszcze w między czasie mnie wylegitymowali nie chcieli nawet dokumentów ubezpieczenia tylko karte pokazałem OK i do mnie gada ten jeden policjant " Czemu jechałeś środkiem drogi a ja mówię, że nie jechałem omijałem te dziury i studzienki" a on do mnie nie pyskuj bo zaraz mandat dostaniesz i pojechali rzekomo do tego kolegi do domu on go pcha i dopchał, i żadnej Policji nie ma minęło pół godziny, godzina, dwie nie ma ich kolega ucieszony, że nic mu nie zrobią ja mówie, że ide do kumpla, poszłem on nie daleko od niego mieszka i mu opowiadam o tym wszystkim a on sie zaczął smiać i mówi, że ma program do przerobienia głosu i zadzwoniliśmy do niego na domowy kolega był tym policjantem, odbiera jego ojciec i mu mówimy, że przyjdzie do nich mandat w ciągu 7 dni roboczych w wysokości 100zł i się z nami kłócił, że za duży itd haha xD A prawdziwi policjanci wgl nie przyjechali nastraszyli go troche i ojciec do dzisiaj nie pozwala mu jeździć na tym skuterze, dopiero jak zda kartę czyli to będzie w czerwcu ^^ za parę miesięcy :D:D W sumie jeździłby ale musi jechać na przegląd do Katowic a ojciec go nie puści bez karty a i tak już za dużo zrobił km moze bodajże 500 a już ma nieco ponad 800 km więc chyba straci gwarancję, myśmy tego nie zrobili po złości, tak czy siak już jeździć by nie mógł, to wszystko na jego własnie życzenie bo jak miał w szkole zdawanie karty moto to powiedział, że ma to w dupie i sie nie uczy a wiedział, że na drugi dzień jedzie po skuter, wiedział jakie są konsekwencje, że nici z jazdy bez karty i z przeglądu....
_________________
Nowe moto... :D
 
 
panmistrz
[Usunięty]

Wysłany: |22 Sie 2009|, o 20:43   

Ostatnio tym policjantom chyba się wydaje że jak dostali Ceedy to są królami drogi i wszyscy się ich boją;D Ostatnio przez wieś BMW serii 3 ze 160km/h na ograniczeniu do 60 i skrzyżowaniu jedzie, a tu policja i ŻW stali, zatrzymują go, a on nie miał tablic i sobie pojechał prosto...potem skręcił w pola i tyle go wiedzieli. A jechał jakiś Lanosem, ok.70km/h i mu wlepili mandat za przekroczenie prędkości o 10km/h... I to ma być sprawiedliwość?;/

A ty szefuniu zbyt koleżeńsko się nie zachowałeś, najpierw obiecujesz że mu nic nie będzie, potem chłopak pewnie się nieźle przestraszył(jakby się na niego uwzięli to by dostał odroczenie prawa jazdy i dopiero byłby w dupie), a ty jeszcze z kolegą dzwonisz i jeszcze bardziej nastraszasz...Ciekawe co by było gdyby tak Ciebie nastraszyli? Miło by Ci z pewnością nie było. Ja codziennie muszę się bać że mi zza zakrętu wyjedzie ta piep*zona Kia, dobrze ze z polnych dróg do domu aslfaltówką tylko 300m muszę przejechać...A wszystko przez mojego sąsiada-debila, który dzień-w dzień na mnie dzwoni i kabluje;/
 
 
szefunio1501 



Pojazd: Derbi Senda DRD Limited `05
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 218
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: |22 Sie 2009|, o 21:52   

paniemistrzu nie przesadzaj pan :D Oni się chyba kapli, że to nie policja już 3 miesiące minęły od tego czasu hehe ;D Ja go nie zmuszałem sam chciał jechać ze mna jeźdże ta droga po 4 razy dziennie i nigdy mnie nie zatrzymali a jak z nim to od razu, dla mnie to nie jest dziwne, on ma 13 lat mały gnojek :D:D jak wcześniej jechaliśmy koło jego domu to jechała policja z naprzeciwka i normalnie sie za nami zawrocili ale żeśmy sie wpierniczyli pod tunel z autostrady i do lasu :D
_________________
Nowe moto... :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

serwis wózków Okna szczecin, drzwi szczecin wysyłka sms


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Skórka: Webdigital.pl / Kodowanie: www.DuDeStudio.pl
pożyczki Bez BIK pasma świetlne

Wszelkie prawa zastrzeżone © Wypowiedzi należa do ich autorów, za tresć administracja forum nie odpowiada.

kredyty Toruń Projekty domków